O burzy w głowie i sterowaniu nią
Leonek
Autor i ilustracje: Milena Skrzyńska

Dawno, dawno temu, w małym miasteczku mieszkał chłopiec o imieniu Leonek.
Leonek był bardzo mądry, ciekawy świata i miał w głowie… prawdziwą burzę.
Kiedy inne dzieci myślały o jednej rzeczy, w głowie Leonka naraz pojawiały się: samochody, dinozaury, piłka, wierszyk, ptak za oknem.
To było jak sto myśli biegnących na wyścigi.
Czasem przez tę burzę Leonek zapominał, co miał zrobić, wstawał w trakcie lekcji, przerywał innym, choć wcale nie chciał.
I wtedy robiło mu się bardzo smutno…

Pewnego dnia Leonek spotkał w parku starego Mędrca, który trzymał w rękach latawiec.
— Widzę, że masz w głowie burzę — powiedział spokojnie.
— Ale burza nie jest zła. Trzeba tylko nauczyć się ją sterować.
Mędrzec dał Leonkowi 3 magiczne klucze.

🔑 Klucz 1 – Oddech Latawca
— Kiedy czujesz, że w środku robi się huragan, zrób tak:
Leonek nauczył się: wdech nosem – liczy do 4, pauza – 2, wydech ustami – 6.
I znowu… i jeszcze raz…
Burza zaczęła cichnąć.

🔑 Klucz 2 – Przystanek w głowie
— Zanim coś zrobisz – naciśnij w głowie czerwony guzik STOP.
Leonek wyobrażał sobie wielki znak STOP i pytał siebie: „Co ja teraz robię?”, „Czy to jest dobry moment?”
To pomagało mu wrócić do tego, co było ważne.

🔑 Klucz 3 – Ruch, który leczy
— Burza lubi się wytańczyć – uśmiechnął się Mędrzec.
Leonek codziennie: skakał, rozciągał się, tupał jak niedźwiedź, robił pajacyki.
I nagle jego ciało było spokojniejsze.

Burza w głowie Leonka nie zniknęła – ale stała się wiatrem, który pcha go do przodu, a nie przewraca.
Teraz Leonek wiedział, że: nie jest „niegrzeczny”, nie jest „zepsuty”. Ma po prostu inny, wyjątkowy mózg.
I Ty też masz w sobie wielką moc.
Trzeba tylko nauczyć się nią sterować.