← Wszystkie bajki

Bajka o Róży, która chciała być usłyszana

Róża

Autor i ilustracje: Milena Skrzyńska

okladka

W pewnym ogrodzie rosła piękna róża o imieniu Rosa.

Miała miękkie, czerwone płatki i delikatny zapach, który unosił się w ciepłym powietrzu.

Inne kwiaty podziwiały ją z daleka.

szepty

— Jaka śliczna! — mówiły stokrotki.

— Ale dumna… — szeptały tulipany.

— Pewnie myśli tylko o sobie — mruczały bratki.

Rosa słyszała te słowa i było jej bardzo przykro.

Bo prawda była zupełnie inna.

Róża wcale nie była dumna. Była… nieśmiała.

Kiedy wiatr poruszał jej łodygą, trzęsła się ze strachu. Kiedy pszczoły przelatywały obok, chciała je zapytać, dokąd lecą, ale nie potrafiła wydobyć głosu.

— Dlaczego nikt nie widzi, jaka naprawdę jestem? — myślała smutno.

swietlik

Pewnego wieczoru w ogrodzie pojawił się mały świetlik. Jego światło migotało delikatnie wśród liści.

— Dlaczego płaczesz, Różo? — zapytał łagodnie.

— Bo wszyscy myślą, że jestem wyniosła… a ja po prostu boję się mówić — wyszeptała.

Świetlik przysiadł na jej płatku.

— Czasem inni widzą tylko to, co na zewnątrz. Nie wiedzą, co ktoś czuje w środku. Ale twoje uczucia są ważne, nawet jeśli nie wszyscy je rozumieją.

— Ale jak mam im to pokazać?

— Małymi krokami — zaświecił jaśniej świetlik. — Nie musisz mówić głośno. Wystarczy, że spróbujesz po swojemu.

przywitanie

Następnego dnia Rosa postanowiła spróbować.

Kiedy obok przechodziła stokrotka, róża delikatnie poruszyła płatkami.

— Dzień dobry — powiedziała cichutko.

Stokrotka zatrzymała się zdziwiona.

— Och! Myślałam, że się z nami nie przyjaźnisz!

— Chciałam… tylko nie wiedziałam jak — odpowiedziała róża.

Tulipany uśmiechnęły się ciepło.

— Możesz z nami rozmawiać. Lubimy cię taką, jaka jesteś.

rozkwit

Rosa poczuła, jak coś miękkiego i ciepłego rozlewa się w jej środku.

To była ulga.

Nie musiała być najgłośniejsza.

Nie musiała być jak inne kwiaty.

Wystarczyło, że była sobą.

A jeśli czasem ktoś jej nie rozumiał — wiedziała już, że to nie znaczy, że jest dziwna albo zła.

Po prostu każdy kwiat mówi innym językiem.

Tej nocy Rosa pachniała najpiękniej ze wszystkich kwiatów w ogrodzie.

Bo kiedy ktoś czuje się wysłuchany, jego serce rozkwita.